Ludzie znani i mniej znani z Moszczenicy


Muzycy klasyczni, rodzina Rezlerów.

Jeśli chcielibyśmy sięgnąć po najbardziej uzdolnioną rodzinę w muzyce klasycznej, to jednym tchem wymienimy Rezlerów. Pięciu braci urodzonych w Moszczenicy osiągnęło ogromną popularność w tej dziedzinie, będąc wirtuozami, solistami, kameralistami, dyrygentami i pedagogami oraz twórcami wielu orkiestr symfonicznych w Polsce. Ich twórczość i wybitne zdolności instrumentalne pozwoliły im osiągnąć wysoki poziom wykonawstwa czym zwrócili uwagę krytyków.

Cała rodzina Rezlerów pochodziła z Niemiec, byli katolikami. Przeprowadzili się do centralnej Polski w XVIII wieku. Zamieszkali w Zduńskiej Woli, a dokładnie w Jurydyce, wiosce obok miasta, dziś to dzielnica Zduńskiej Woli.

Józef Rezler, syn Józefa, ur. 1845 r., w Jurydyce, tak jak jego ojciec był mistrzem tkackim, ale posiadał też wykształcenie muzyczne. W miejscowym kościele katolickim był organistą, kierownikiem i dyrygentem chóru. Ślub wziął w 1871 r. w Jurydyce (par. ewangelicka). Żona Maria Emilia, pochodziła ze Zduńskiej Woli, była ewangeliczką, urodziła jedenaścioro (11) dzieci, z czego siedmioro (7) przeżyło. O trzech z nich chciałbym opowiedzieć.

Edmund Rezler, ur. 1873 r , Edward Rezler, ur. 1877 r i Juliusz Rezler, ur. 1880 r.

Naukę rozpoczynają w szkole podstawowej w Zduńskiej Woli, a następnie ojciec wysyła ich do Pabianic do Szkoły Handlowej. Praktykę odbywają w fabryce Krusze-Ender i kończą naukę z zawodem mistrzów tkackich. Ucząc się w Pabianicach jednocześnie pobierają w Łodzi wykształcenie muzyczne, przede wszystkim: śpiewu, dyrygentury, ale też gry na gitarze i fortepianie. Tu ich drogi rozdzielają się, dwóch starszych, w 1901 zostaje zatrudnionych w fabryce Teodora Endera w Moszczenicy jako majstrowie tkaccy, najmłodszy pozostaje w Łodzi. W Moszczenicy 1903 r obaj bracia poślubiają swoje wybranki. Edmund w moszczenickim kościele Huldę Erentraut a Edward w Sieradzu Teofilę Abrysiewicz. W tym samym roku z ich inicjatywy powstaje przy fabryce chór męski czyli Moszczenickie Towarzystwo Śpiewacze, które od 1909 r zostaje zarejestrowane a dyrygentem zostaje Edmund. Tutaj spotykają też wybitnego muzyka, założyciela i dyrygenta orkiestry dętej Edwarda Mąkoszę oraz proboszcza miejscowej parafii ks. Wincentego Matuszewskiego. Ksiądz doskonale zdaje sobie sprawę z jakimi ludźmi ma do czynienia, nie chce rywalizacji między ewangelikami i katolikami. Świetnie wykorzystuje towarzystwo śpiewacze do występów w kościelnym chórze a sam jest założycielem przy parafii orkiestry dętej im. Johanna Straussa.

Obaj Rezlerowie to młodzi ambitni mężczyźni, którym praca majstrów nie przeszkadza rozwijać się muzycznie. Mają też aspiracje na wyższe stanowisko w fabryce. Do 1912 r żyją i mieszkają w Moszczenicy. Tu rodzą im się dzieci, Edmundowi 4 synów, Edwardowi 2. W tym samym roku starają się o stanowisko buchaltera w enderowskiej fabryce czyli sekretarza (prawa ręka dyrektora). Stanowisko to otrzymuje młodszy z braci Edward. Edmund postanawia wyprowadzić się z Moszczenicy, wraca do Zduńskiej Woli. Całkowicie poświęca się wykształceniu swoich 3 synów, już nie jako majstrów tkackich ale muzyków klasycznych. Oczywiście nie był to główny powód wyprowadzki, drugim to szkoła 4-ro klasowa.

Teraz wrócę do Edwarda, który pozostaje w Moszczenicy. Po bracie obejmuje obowiązki dyrygenta chóru męskiego, z którym święci w latach 1920/30 niebywałe sukcesy. Koncertują po całym kraju oraz za granicami miast Berlin, Wiedeń. Daje też cykl koncertów na turne w Baden-Baden. Często występują w Częstochowie w której dyrektorem Szkoły Muzycznej jest Edward Mąkosza, założyciel orkiestry dętej.

Wybucha II WŚ, okupant rozwiązuje wszystkie stowarzyszenia, organizacje i takim samym rygorze poddane zostaje Moszczenickie Towarzystwo Śpiewacze.

W roku 1941 większość Polaków, których korzenie są Niemieckie mieszkających w Moszczenicy dostaje propozycje nie do odrzucenia. Mają zostać prawdziwymi Niemcami, czyli podpisać listę folksdojcza. Nie wszyscy podpisują, jeden z nich odmawia a gdy gestapowiec naciska zostaje przez niego spoliczkowany. Za pobicie Niemca zostaje natychmiast aresztowany i ślad po nim ginie. Tym prawdziwym Polakiem, bohaterem jest Edward Rezler.

Jeszcze przed I WŚ w Moszczenicy rodzą mu się synowie:

1. Zygmunt Edward Rezler, ur. 1904 r w Moszczenicy (chrzest katolicki)

2. Leszek Józef Rezler, ur. 1906 r w Moszczenicy (chrzest katolicki)

Dzieci Edwarda wyprowadzają się z Moszczenicy i też szukają swojego miejsca jako muzycy. Zygmunt Rezler, mieszka w Warszawie, tam muzykował w różnych orkiestrach. O drugim z braci Leszku to już wybitna postać, doskonały skrzypek i o nim opowiem przy jego kuzynach, ale kariera jego trwa tylko do wybuchu II WŚ. Bierze udział w kampanii wrześniowej 1939 r, jako ppor. rezerwy, dostaje się do niewoli, osadzonym w obozie Murnau w Niemczech, niestety obozu nie przeżył.

Józef Rezler, syn Juliusza, skrzypek, bardzo ceniony pedagog. Muzycznie kształcił się w Łodzi. Tam też pracował w radiu i filharmonii łódzkiej. Później przeniósł się do Gorzowa Wielkopolskiego a 1950 r. do Bydgoszczy. Z takim doświadczeniem zasilił od razu orkiestrę swojego kuzyna Arnolda Rezlera a następnie Filharmonie Pomorską grając w niej pierwsze skrzypce oraz często zastępował przy pulpicie Edwarda Stankiewicza. Doskonale godził życie muzyka z pracą społeczną będąc członkiem wielu stowarzyszeń. Był niezwykle utalentowanym muzykiem, potrafił zagrać prawie wszystko, np. węgierskie czardasze, cygańskie melodie operetkowe. Podczas kameralnych występów diw operowych, potrafił wyjść na scenę i przygrywać do wykonywanych utworów. Pasjonował się sportem, był kibicem piłki nożnej, lekkoatletyki oraz siatkówki, bo żona Maria była siatkarką, towarzysko uwielbiał brydża.

Opowiem taką ciekawostkę. Na zaproszenie Filharmonii Pomorskiej w 1964 r. do Bydgoszczy przyjeżdża Aram Chaczaturian. Rezlerowie na polecenie dyrektora filharmonii idą przywitać wybitnego kompozytora. Na peronie tłumy ludzi. Józef mówi do żony: „Wiedziałem, że balet „Taniec z szablami” jest popularny ale żeby aż tak”. Pociąg wjeżdża na stację, Chaczaturian stojąc w oknie widzi tłumy, które po zatrzymaniu pociągu przemieszczają się do tyłu. Co się okazało z Tokio z dwoma medalami wraca z olimpiady lekkoatletka Teresa Ciepły i to ona jest tak entuzjastycznie witana. Aram musi zrozumieć, że ze sportem żadna muzyka nie wygra, przyjmuje od Rezlerów skromny bukiecik i na pieszo maszerują do hotelu.

Józef jak o nim mówili muzycy to profesjonalista w każdym calu, ale i dyrygent bardzo wymagający, nie znoszący żadnego fałszu w orkiestrze. Potrafiący naubliżać muzykowi, gdy ten mało przykładał się do grania. Mając 80-siąt lat nadal koncertował i podczas takiego charytatywnego koncertu umiera na scenie. Rezlerowie mieli syna Grzegorza, znanego pierwszego skrzypka Symfonii Varsowia, niestety kariery nie zrobił ponieważ zmarł bardzo młodo.

Dzieci starszego z braci Edmunda:

1. Edmund Józef Rezler, 1906 r na osiedlu fabrycznym w Moszczenicy .

2. Alfons Rezler, 1907 r w Moszczenicy. Chrzestna Maria Hainzel, żona Fryderyka śpiewaka z chóru męskiego.

3. Arnold Rezler, ur.1909 r. we wsi Moszczenica.

Mieszkał u nas do 1913 r. a następnie powrócił do Zduńskiej Woli.

4. Melania Rezler, ur. 1914 r.

W latach spędzonych w Zduńskiej Woli poświęca się całkowicie kształceniu swoich dzieci, sam nie może znaleźć swojego miejsca. Często przeprowadza się z małżonką, pomieszkując krótko w różnych częściach miasta. Bardzo słabo angażuje się w życie muzyczne. W 1939 roku Edmund mając 66 lat umiera w Zduńskiej Woli. Po jego śmierci żona wyjechała do Wilna, do syna, natomiast córka Melania do Bydgoszczy do brata.

Edmund Józef Rezler, syn Edmunda.

Do szkoły powszechnej i gimnazjum uczęszczał w Zduńskiej Woli. W latach 1924-1927 studiował w Konserwatorium Muzycznym Heleny Kijeńskiej w Łodzi, uzyskując dyplom pedagogiczny w klasie fortepianu. Odbył służbę wojskową w Szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty w Tomaszowie Mazowieckim, a następnie podjął studia w Państwowym Konserwatorium Muzycznym w Poznaniu, uzyskując dyplom wirtuoza w klasie fortepianu. Jako student występował jako pianista i akompaniator w kwintecie fortepianowym braci Rezlerów. Po studiach, w 1930 r. został nauczycielem przedmiotów teoretycznych oraz fortepianu w Miejskim Konserwatorium Muzycznym w Bydgoszczy. Występował na koncertach i wieczorkach muzycznych urządzanych przez Konserwatorium. Działał w Bydgoskim Towarzystwie Muzycznym i w Polskim Związku Zachodnim oraz Radzie Artystyczno-Kulturalnej.

Po wybuchu II wojny światowej brał udział w działaniach militarnych kampanii wrześniowej. Następnie przekroczył granicę Rumuńską i został internowany. W obozie zakłada orkiestrę i wraz z nią koncertują w środowiskach polskich żołnierzy i uchodźców. Z częścią muzyków udaje się na Węgry, sam pracuje tam jako prywatny nauczyciel muzyki. Tam poznaje Węgierkę Ewę Buzdę z którą bierze ślub. W roku 1946 powracają do Bydgoszczy, a on podejmuje pracę jako kierownik muzyczny w Rozgłośni Polskiego Radia w Bydgoszczy. Równocześnie uczy w Państwowym Liceum Muzycznym. Aktywnie uczestniczy w życiu muzycznym Bydgoszczy a wielką popularnością cieszą się jego recitale. Zostaje muzykiem Pomorskiej Orkiestry Symfonicznej, w której występuje jako solista.

W 1954 r. zostaje służbowo przeniesiony do Warszawy na stanowisko redaktora Redakcji Muzyki Poważnej w Zespole Programu Krajowego Polskiego Radia. Wygłaszał w radiu pogadanki popularyzujące muzykę oraz czynnie uczestniczył w szkoleniu młodych kadr radiowych. Był autorem wielu kompozycji z zakresu muzyki rozrywkowej. Komponował m.in. piosenki żołnierskie oraz muzykę do słuchowisk radiowych. Nosi wtedy pseudonim radiowy „Józef Rosławski”.

W roku 1957 w związku z pogłębiającą się chorobą nowotworową krtani wycofuje się z czynnego życia zawodowego. Po roku umiera w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim. Edmund i Ewa Rezlerowie nie mieli dzieci.

Alfons Rezler (Rösler, Rözler (ur. 1907 w Moszczenicy).

Do szkoły powszechnej i gimnazjum uczęszczał w Zduńskiej Woli. Następnie kształcił się w Państwowym Konserwatorium Muzycznym w Poznaniu, które ukończył w 1931 r. i tego samego roku przeprowadził się do Bydgoszczy, równocześnie studiując muzykologię na Uniwersytecie Poznańskim, uzyskując stopień magistra filozofii. W czasie studiów wraz z braćmi: Arnoldem, Edmundem oraz Włodzimierą Kunz (przyszłą żoną Arnolda) i Leszkiem Rezlerem (kuzynem), tworzą kwintet fortepianowy Rezlerów. Zespół ten występował m.in. w poznańskiej rozgłośni radiowej. Od 1932 r pracował jako nauczyciel w Miejskim Konserwatorium Muzycznym w Bydgoszczy, a od 1933 kierował także chórem i orkiestrą  Konserwatorium Muzycznego. W czasie bezpłatnych wieczorków muzycznych poświęconych muzyce poważnej, zwłaszcza kameralnej, grał na skrzypcach i altówce.

Na stopień podporucznika został mianowany ze starszeństwem w 1933 w korpusie oficerów rezerwy piechoty, z przydziałem do 64 pułku piechoty w Grudziądzu.

W roku 1934 został dyrygentem bydgoskiego chóru „Arion”, doprowadzając go do wysokiego poziomu artystycznego. W roku 1937 przygotował i wykonał z chórem oratorium „Stworzenie świata” Josepha Haydna wysoko ocenione przez krytykę. W 1939 r. zdobył I miejsce na ogólnopolskim zjeździe chórów w Bydgoszczy.

W 1937 r. był współzałożycielem Salonowej Orkiestry Kameralnej, działającej przy bydgoskim Pod studiu Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia. Orkiestra ta koncertowała w wielu miastach Polski i nie tylko. Na początku 1938 r. Rezler stanął na czele zorganizowanej dwa lata wcześniej Miejskiej Orkiestry Symfonicznej. Należał do Bydgoskiego Towarzystwa Muzycznego, pełniąc w nim funkcję członka zarządu i kierownika artystycznego. Czynił wiele dla popularyzowania muzyki poważnej, podczas koncertów wygłaszał słowo wstępne i krótkie prelekcje na temat wykonywanych utworów. Współpracował także z redakcją „Dziennika Bydgoskiego” i „Przeglądu Bydgoskiego”, zamieszczając w tych pismach artykuły i recenzje muzyczne. W 1938 r. bydgoski Zarząd Miejski przyznał mu stypendium na pogłębienie studiów z zakresu dyrygentury u znanego profesora w Lipsku, gdzie latem przebywał i doskonalił swoje umiejętności.

Po wybuchu II wojny światowej został zmobilizowany jako podporucznik rezerwy. W trakcie kampanii wrześniowej był dowódcą plutonu 61 pułku piechoty. Zginął 12 września 1939 r. w walce pod Łowiczem, w słynnej bitwie nad Bzurą. Został pochowany na cmentarzu w Laskach. W 1947 r. nadano mu pośmiertnie godność honorowego dyrygenta bydgoskiego chóru „Arion”.

Arnold Rezler (ur. 1909 w Moszczenicy). Gdy miał 4 lata rodzina przeniosła się do Zduńskiej Woli i tu Arnold ukończył szkołę powszechną, a w Państwowym Gimnazjum Humanistycznym uzyskał świadectwo dojrzałości. Studia muzyczne na wiolonczeli ukończył w Poznaniu, tam też rozpoczął wszechstronną działalność koncertową, grając w licznych zespołach kameralnych, równocześnie będąc członkiem orkiestry Opery Poznańskiej. Poza aktywnym udziałem w życiu muzycznym Poznania występował także w Gdyni i Bydgoszczy. Jest muzykiem w rodzinnym kwintecie fortepianowym. Na trzy lata zespół ten zapewnił sobie stałe miejsce na antenie poznańskiej rozgłośni Polskiego Radia. Prowadził także działalność pedagogiczną w poznańskiej Szkole Muzycznej.

We wrześniu roku 1937 przyjął zaproszenie Stanisława Szpinalskiego, dyrektora konserwatorium w Wilnie. W Wilnie rozpoczyna pracę pedagogiczną, obejmując klasę wiolonczeli i zespołów kameralnych, jednocześnie prowadząc chór w Konserwatorium Muzycznym im. Mieczysława Karłowicza. Od tego czasu jest koncertmistrzem grupy wiolonczel, występuje także jako solista i kameralista. Jego działalność dyrygencka, która stała się później jego życiową pasją i powołaniem, zaczęła się w 1939 roku. Podczas transmisji koncertu Orkiestry Filharmonii Wileńskiej na antenę rozgłośni Polskiego Radia zabrakło dyrygenta. Arnold Rezler, wiedziony poczuciem odpowiedzialności, stanął za pulpitem i poprowadził orkiestrę, ratując od skandalu Filharmonię i Polskie Radio.

Podczas wojny przebywał w Wilnie i kilkanaście miesięcy w Kownie, grając w litewskich zespołach symfonicznych, operowych i rozrywkowych. Okresowo nauczał też w szkołach muzycznych. Po wejściu Armii Czerwonej, 1944 r. z pomocą Stanisława Szpinalskiego, który dysponował zezwoleniem Resortu Kultury i Sztuki PKWN, przedostał się do Lublina i objął stanowisko nauczyciela w szkole muzycznej. Wraz z żoną założył zespół muzyczny, w którym grał również Stefan Rachoń. Aktywnie uczestniczył w odradzaniu się życia muzycznego, zakładając m.in. pierwszą po wojnie rozgłośnię Polskiego Radia – tzw. lubelską ”Pszczółkę”, w której zostaje jej kierownikiem. Po przeniesieniu w marcu 1945 roku lubelskiej rozgłośni do Warszawy został powołany przez władze Polskiego Radia do organizowania Rozgłośni Polskiego Radia w Bydgoszczy, obejmując tu stanowisko naczelnika Wydziału Programowego. Jego działalność ułatwiały koneksje rodzinne, gdyż jego bracia aktywnie uczestniczyli w życiu muzycznym międzywojennej Bydgoszczy. Od razu rozpoczyna próby Salonowej Orkiestry Radiowej pod swoją dyrekcją, która szybko została przekształcona w Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia w Bydgoszczy. Jej repertuar, na pograniczu muzyki poważnej i rozrywkowej, dobrze komponował się z ówczesnym programem radiowym, a wysoki poziom wykonawstwa zwrócił uwagę nie tylko lokalnych krytyków. Poważne sukcesy orkiestry wiązały się z emisją jej koncertów na antenie ogólnopolskiej oraz za granicą. W ciągu 10 lat Rozgłośnia Polskiego Radia w Bydgoszczy nadała ponad 1000 audycji lokalnych, ogólnopolskich i transmisji zagranicznych. Poza prowadzeniem orkiestry, założył kwartet smyczkowy, z Edwardem Statkiewiczem, Eugeniuszem Raabe i Ksawerym Stanickim dokonywał licznych nagrań i dawał wiele koncertów. Często też zapraszany był jako dyrygent na występy gościnne do Gdańska, Łodzi, Poznania, Szczecina, Olsztyna. Ściśle współpracował z Wielką Orkiestrą Polskiego Radia w Katowicach, której szefował wtedy Grzegorz Fitelberg.

W 1948 roku złożył rezygnację z funkcji naczelnika Wydziału Programowego Pomorskiej Rozgłośni Polskiego Radia, a w 1949 r. także z kierownictwa Pomorskiej Orkiestry Symfonicznej. Na jego decyzje miał wpływ coraz większy nacisk ideowo-polityczny wywierany przez władze administracyjne. Mimo, że należał do Polskiej Partii Robotniczej, oceniany był jako „politycznie niewyrobiony”, jako inteligent, z pochodzenia Niemiec, stąd znajdował się pod obserwacją bezpieki. Odtąd skupił się wyłącznie na pracy w Orkiestrze Radiowej. Wielokrotnie wyjeżdżał na zaproszenia innych filharmonii. Prowadził koncerty i realizował nagrania studyjne w Łodzi, Katowicach i Krakowie. Po rozwiązaniu w 1955 roku Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Bydgoszczy przez ówczesnego ministra kultury, rozpoczyna pracę w Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie oraz został drugim dyrygentem Filharmonii Narodowej (obok Bohdana Wodiczki). Po dwóch latach przenosi się do Opery Warszawskiej. Jako ekspert i organizator okazał się niezwykle pomocny także w kwestiach budowlanych. Po jego sugestii dokonano przebudowy kanału orkiestrowego nowego budynku Teatru Wielkiego. W latach 1964 – 1978 zostaje dyrektorem artystycznym Centralnej Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Dla zespołu tego, dziś zwanego „Orkiestrą Koncertową Wojska Polskiego im. St. Moniuszki”, zinstrumentował niezliczoną ilość partytur pozwalających na stworzenie repertuaru o nieprzemijającej wartości. Powstała ogromna biblioteka, w której sporą część zajmowały instrumentacje tworzone na potrzeby zespołu. Partytury te istnieją do dziś w bibliotekach innych orkiestr radiowych w Polsce (nie zawsze za zgodą Autora).

Rezler dokonał wielu nagrań z Filharmonią Narodową, Operą Narodową, Orkiestrą Reprezentacyjną Wojska Polskiego i innymi zespołami z całego kraju. Uczestniczył w spektakularnych przedsięwzięciach, takich jak udział w opracowaniu muzycznym filmu Jerzego Hoffmana „Potop”. Oprócz nagrań radiowych ma na swym koncie kilkanaście nagrań płytowych. Do unikatów należy płyta z pieśniami i ariami operowymi ze znakomitą śpiewaczką Wandą Wermińską i Filharmonią Narodową czy też z utworami Wieniawskiego (duża część przez Rezlera zinstrumentalizowana).

Od 1955 roku pracę dyrygenta łączył z działalnością pedagogiczną, prowadząc klasę wiolonczeli i kameralną w Akademiach Muzycznych w Łodzi i Warszawie. W stolicy był również założycielem i dyrygentem orkiestry studenckiej.

Arnold Rezler od 1937 roku był żonaty ze skrzypaczką Włodzimierą Kunz. Miał córkę Magdalenę, (ur. 1946 w Bydgoszczy) – skrzypaczkę, pedagog Akademii Muzycznej w Warszawie, a od roku 1991 we Fryburgu.

W 1992 roku w wieku 83 lat Arnold przenosi się do Niemiec, do swojej córki Magdaleny, która jest profesorem muzyki a jednocześnie prowadzi orkiestrę symfoniczną we Fryburgu. Tam Arnold zajął się opracowaniem dla celów pedagogicznych np. koncertów Mozarta, Haydna na zespół wiolonczel, ale też szereg drobnych utworów na zespoły skrzypcowe, zinstrumentował także wiele polskich utworów na skrzypce solo i orkiestrę. Trzynaście utworów opracowanych w ostatnich latach życia jego córka Magdalena wraz z mężem Maciejem Niesiołowskim i Sinfoniettą Bydgoską nagrała na CD, już po śmierci ojca. Płyta ta nosi tytuł „Con bravura e sentimento” i cieszy się wielką popularnością na świecie.

Arnold umiera 2000 w Niemczech ale zostaje pochowany na Cmentarzu Powązkowskim. Jego imieniem zostaje wyróżnione w 2020 roku studio koncertowe Polskiego Radia tz. S1, studio „Dwójki” nosi nazwę Witolda Lutosławskiego.


Moszczenicy, dnia 25.11.2023 r.

Opracował: Andrzej Nitek